piątek, 29 czerwca 2012

Z podziękowaniem

Dziś ostatni dzień roku szkolnego. Dzieci odświętnie ubrane poszły po świadectwa swojej 10-cio miesięcznej pracy.
Z tej okazji cztery prace wyrażające wdzieczność tym nauczycielom, którzy z otwartym sercem, energią i poświęceniem wykonują swój, niełatwy przecież, zawód.
Dla pani Renaty, która przez ostatnie trzy lata opiekowała się klasą mojego starszego syna w gimnazjum, jako wychowawczyni i nauczycielka biologii i chemii. W tę karteczkę "wlałam" też moją wdzięczność, bo jest to nauczucielka, która powinna być wzorem dla wielu innych:)




Pudełeczko, dla wychowawczyni Gabrysi. Niestety pani zmienia miejsce pracy i odchodzi po 2 klasie liceum. Wszystkim jest z tego powodu nieco smutno. Papiery,których użyłam, czekały na swój czas chyba ze dwa lata. Bardzo mi sie podobały, ale jakoś nie pasowały mi do żadnej pracy. Teraz okazały sie idealne, połączenia czerni, kremu, różowo-fioletowych kwiatów dało fajny efekt. A w komplecie z maszyna do pisania z antykwariatu, która młodzież postanowiła podarować pani Monice, będzie stanowiła fajny duet.
W rzeczywistości kolory były bardziej wyraziste niż na zdjęciach:(
Na ściankach pudełeczka czyste kartki z cytatami, na których uczniowie mieli się podpisać.




I jeszcze dwie karteczki od uczennicy wdzięcznej za przygotowanie do konkursów przedmiotowych.





Na deser moje ulubione naleśniki z porzeczkami, mniammm...


Miłego dnia!



piątek, 22 czerwca 2012

Karteczkowo:)

Trzeci już dzień z chmurami i deszczem. To dobrze, bo mój ogród potrzebował już porządnego nawodnienia. Tylko dzieciom, przyzwyczajonym do wielogodzinnego spędzania czasu na dworze, jakoś trudno się zaaklimatyzować na dłużej w domu. Poszły w ruch gry planszowe i w każdym zakamarku powstają bazy z koców i pudełek. I rzeczy do prania jakoś mniej;)))
A ja sobie karteczkuję i pudełkuję. Na pracę w ogrodzie muszę poczekać, aż ziemia nieco przeschnie.

Karteczka:



 Pudełeczko z miejscem na zawieszkę charms:





Karteczki:










 A to moje, zroszone deszczem, kwiatki. Dla Was:)


Pozdrawiam cieplutko:)


czwartek, 21 czerwca 2012

Kolejne karteczki i tęcza dla Was

Mój ogród pochłonął mnie bez reszty:) I dobrze mi z tym:)) Może kolejnym razem zabiorę, oprócz haczki, aparat fotograficzny i pokażę Wam efekt mojej pracy.
Dziś kolejne moje papierowe wytwory.
Na pierwsze urodziny Miłoszka:






Pudełeczko z okazji 18 urodzin Jakuba, z elementami elektrycznymi, bo chłopak jest uczniem Technikum Elektrycznego:





Mój syn w drodze na Bal Gimnazjalny sfotografował się ze starszą siostrą. W garniturze raczej nie czuje się komfortowo;))), ale ponieważ, na rozpoczęcie balu, tańczył poloneza, takowy był niezbędny.

Z natury jestem dość spokoją i pogodna osobą. Jednak ostatnio życie doświadcza mnie trudami mniejszymi, wiekszymi... Przez wszystko staram się przejść ze spokojem, szczególnie jeśli na wydarzenia nie mam wielkiego wpływu, staram sie zrobić to, co mogę. I staram sie być ostoją spokoju dla reszty domowników, żeby swoim stresem nie budzić w nich niepokoju.
Wszystko ofiarowuję w modlitwie...
Jednak spotkała mnie ostatnio rzecz bardzo przykra, ktoś, kto mógł być dla mnie wsparciem, w emocjonalnym uniesieniu wylał na mnie wszystkie swoje żale, w jednym momencie miałam wrażenie, że moje serce przestało bić...
Z moim sercem wszystko jest ok:) i jak wczorajszy dzień, to wydarzenie już do mnie nie należy. Tylko przyszła mi na myśl taka refkeksja, do jakiego momentu mamy prawo i jak przykrych dla innych słów możemy użyć, żeby wyrazić frustrację? Czy w końcu jeśli w moim domu, ja i mój mąż (i tego uczymy dzieci:)) do trudnych i zaskakujących wydarzeń staramy się podchodzić spokojnie, żeby nie budzić dodatkowych emocji, to ktoś z zewnątrz, ma prawo powiedzieć, że nie mamy uczuć? Czy tylko te uczucia są prawdziwe, które są publicznie wykrzyczane?
To doświadczenie pokazało mi, jak wielką moc mają słowa, WIELKĄ, mogą uskrzydlić i mogą te skrzydła odebrać.

Znalezione przez moją córkę:

Wybaczcie mi te refleksje...   
Przesyłam Wam piękną tęczę, która pokolorowała "nasze" niebo w ostatnia niedzielę.


Samych radości!

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Komunijnie

Witam, witam:) Oto niektóre z moich tegorocznych prac związanych z I Komunią św. Miłego oglądania:)



















Miłego dnia!