Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 marca 2012

Troszkę fioletu:)

Doczekaliśmy się słonecznego ciepła. Na taras powrócił stół i krzesła. Można delektować się filiżanką kawy i zbierać przy okazji pierwsze piegi na nosie. Cudownie :)
W moich dekoracjach pojawiło się nieco fioletu. Uszyłam firanko-zasłonki do okna w jadalni. Wykorzystałam do tego białe płótno, atłaskowe wstążeczki, koronkę i falbanę z koszuli nocnej, którą nabyłam ostatnio w SH. W sobotni wieczór zasiadłam do maszyny i tak moje okno przybrałam w wiosenne "wdzianko".



Fiolet pojawił się również w moim ogrodzie. W donicach kwitną bratki: fioletowe, różowe i białe, pośród krzewów zakwitają fioletowe krokusy.




Dziękuję, że tu zaglądacie:*

Miłego dnia!


niedziela, 15 stycznia 2012

Moje miasteczko

Dziś chcę pokazać Wam fragment mojego miasteczka. Muszę przyznać, że osoby odpowiedzialne za rozwój i nowe inwestycje spisują się świetnie. W naszym niewielkim mieście ciągle coś się dzieje. Jakiś czas temu powstał port. W ostatnim czasie została zagospodarowana skarpa nad portem.

Jest kilka drózek, po których można pospacerować. Kiedy poczujemy się zmęczeni, możemy odpocząć na jednej z licznych ławeczek. Dla dzieci powstał plac zabaw.



Kiedyś w naszym miasteczku był most, niestety został rozebrany, a obecnie na pozostałych po nim filarach, zbudowana została promenada.

Brama wejściowa została wykonana na wzór tej na starym moście.

 Z promenady widać skarpę nad portem i plac zabaw.


 Widok na Odrę, odnogę rzeki i port.

A tutaj zejście na wały i nasz dalszy spacer.




Pogoda dziś dopisała, choć było chłodno, pięknie świeciło słońce. Tylko ten śnieg nieco mnie zaskoczył.
W ubiegłym tygodniu spacerując z chłopcami (a wychodzimy na spacer codziennie, no chyba, że pogoda jest już bardzo niemiła), miałam wrażenie, że w powietrzu dało się wyczuć pierwsze zapachy wiosny:) Pokusiłam się nawet o przegląd nasion na nowy sezon ogródkowy. A teraz ten śnieg i w prognozach mróz... No ale to przecież jeszcze zima :)


Teraz nadrabiam zaległości. Jeszcze przed świętami pochwaliłam sie Wam moim zestawem zazdrostkowo-zasłonkowym. Miałam nadzieję, że uda mi się "obszyć" do świąt pozostałe okna od południowej strony.
I udało się. Tym razem zdjęcia od strony ogrodu, czyli jak moje "dzieła" widzą sąsiedzi ;)



Wspaniałych najbliższych dni!

wtorek, 20 grudnia 2011

Kolejna dekoracja

Przyszedł mi do głowy pomysł na ozdobę okna. Nie przepadam za firankami, a tak w ogóle najchętniej,
to w oknach nie wieszałabym nic. Niestety są okna np. łazienkowe, które wymagają zasłonięcia i te od południowej strony, bo słoneczko bywa męczące ;)
Zdjęłam żaluzje, "odkurzyłam" maszynę do szycia i tak oto powstał zestaw zazdrostkowo-zasłonkowy. Myślę jeszcze o kilku oknach, ciekawe, czy uda mi się zrealizować plany przed świętami :) Tym bardziej, że jak to w tym okresie bywa, czasu coraz mniej, a pomysłów i planów coraz więcej.


 Tak wygląda podwinięta zasłonka:
 A tak opuszczona:
 Tutaj aniołek - prezent od mojej córci Gabrysi:

 Tak wygląda okno w połowie zasłonięte:

 A tak odsłonięte:

 Na deser, mój ulubiony smażony ser pleśniowy z brzoskwinią i borówkami. Mniam!!!


Miłego dnia!

wtorek, 6 września 2011

Zaległości i awaria...

Mój komputer niestety dopadła awaria. Nie mogłam zaglądać na Wasze blogi...:(  Mam nadzieję, że już będzie dobrze.
Dziś wrzucam tylko zdjęcia moich ostatnich prac.
Karteczki:












Pudełeczka:








I nareszcie udało mi się uszyć firanki, zasłonki do łazienki, takie jak mi się marzyły.



Pięknego wtorku!